środa, 24 września 2008
....do calkiem swiezego,jeszcze "cieplego" Miejsca dla Kropelki Duzo jeszcze w nim do udoskonalenia ;-),przenoszenie w toku ale chetnych zapraszam bardzo cieplo :-) Kropelka
niedziela, 21 września 2008
Nie,nie porzucilam swojego bloga,a po prostu braklo mi czasu na napisanie co u Nas.Nadrabiam wiec :-) Moja trzylatka poszla do przedszkola.Trzeba przyznac ze jest bardzo dzielna,byly kryzysy ale wszystko przetrwalysmy,i przetrwamy.Poza tym zlapala ja infekcja i od czwartku meczymy sie z katarem i "humorami" Vi.Na poczatku wrzesnia pojechalismy do Polski.Czas szybko zlecial i po dwoch tygodniach wrocilismy do domku.Od tego czasu szykuje ogrod(kolo domu) do zimy i dzielnie chodze do przedszkola ;-) Aaa,mysle tez o nowym blogu na Miejsce dla Kropelki :-)...moze,moze Dziekuje ze jestescie ;-)
piątek, 29 sierpnia 2008
poniedziałek, 25 sierpnia 2008
Moja mala 3-latka obchodzi dzisiaj swoje swieto.Trzy lata temu,przed trzema godzinami urodzila sie najcudowniejsza dziewczynka na swiecie. To jedna z jej minek,kto zna ten wie ;-) sol
Pogoda nie wspolpracowala i fotki sa jakie sa, jednak bylo swietnie. Tym co widzielismy dziele sie z Wami ;-) 1 2 3 4
...znalazlam,Candy :-)Tym razem zawialo mnie do "Stemplowego warsztatu" ;-)
wtorek, 19 sierpnia 2008
"JA PATRZE!" c "AKROBATA" d
Tak,tak,u Babska sie nie udało,wiec poluje dalej.Tym razem w swiecie, u Juliet To tak dla osłody,po tych niemilych zdarzeniach..
Uff..bieganina i zalatwianie formalnosci zwiazanych z samochodem,wycena itp.Czlowiek zostal poszkodowany w wypadku a ma wiecej zalatwiania i problemow niz sprawca.No coz,takie zycie. Mezus czuje sie juz lepiej.Dalej jest na zwolnieniu bo szyja boli ciagle. Dziekuje za podtrzymujace na duchu komentarze!Wiem juz ze moge liczyc na dobre slowo!Sciskam mocno,papa :-)
wtorek, 12 sierpnia 2008
Chyba wisi nad nami jakas czarna chmura.Miesiac temu,kiedy wyjezdzalam ze sklepowego parkingu,wjechal mi w samochod facet.Na szczescie nikomu nic sie nie stalo(w samochodzie byla moja coreczka i mama)Dopiero wczoraj,po rozterkach z ubezpieczeniem sprawcy,maz jechal odwiesc samochod do warsztatu.Pol godziny po jego wyjezdzie,zadzwonil telefon.Maz mial wypadek.Wjechal na niego starszy pan,chcacy wymusic pierszenstwo(jak w moim przypadku-z wiekiem i sytuacja) Maz ma lekkie wstrzasnienie mozgu a samochod nie nadaje sie do naprawy(a mial dopiero trzy lata).Jutro czeka nas kolejna kontrolna wizyta.Miejmy nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku... Pech jakis... ...a za trzy tygodnie mamy jechac do Polski... q
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15